ICHOT. Brama Poznania - bakutis.pl
19292
post-template-default,single,single-post,postid-19292,single-format-standard,qode-listing-1.0.1,qode-social-login-1.0,qode-news-1.0,qode-quick-links-1.0,qode-tours-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-16.7,qode-theme-bridge,disabled_footer_bottom,bridge,wpb-js-composer js-comp-ver-5.5.2,vc_responsive

ICHOT – Brama Poznania

ICHOT – Brama Poznania

ICHOT. Brama Poznania. Długo nie mogłem się zmusić by pójść sfotografować ten budynek. To znaczy byłem przed otwarciem, zrobiłem najbardziej oczywisty kadr, taki jak wszyscy inni i tyle. Moim zdaniem w tym miejscu można było wybudować coś znacznie bardziej spektakularnego, coś co mogłoby inspirować swoim wyglądem, przyciągać ludzi.

Wczoraj w końcu poszedłem wieczorem, nadal bez przekonania, by przyjrzeć się budynkowi na spokojnie. I okazało się, że jeśli się dobrze przyjrzeć na spokojnie to budynek ma swoje smaczki, które warto sfotografować. Więc uroczyście oświadczam, że przestaję zrzędzić na Bramę Poznania, budynek zyskuje przy bliższym poznaniu.

Jednak – tak, jest jakieś jednak –  osobę, która zadecydowała by budynek był otoczony latarniami z sodowymi żarówkami należałoby skazać na 10 lat siedzenia w piwnicy. To z resztą nie tylko problem samego ICHOTU ale całej okolicy.

Być może każdy pomysł na oświetlenie z osobna miał kiedyś jakiś sens, niestety w tej chwili zrobiła się z tego jarmarczna kakofonia kolorystyczna. Katedra jest oświetlona na biało, ale dookoła katedry latarnie są sodowe, most jest oświetlony białym światłem, ale już barierki są zalane niebieskim światłem, ICHOT jest oświetlony na biało, a dookoła znów stoją sodowe latarnie.

Może ktoś zadecydowałby w końcu by przy kolejnej zmianie oświetlenia w Poznaniu zająć się najbardziej reprezentacyjnymi miejscami zamiast oświetlać ledami ul. Starołęcką, na której po zmroku zamiera życie i jest ruch wyłącznie samochodowy?